poniedziałek, 26 czerwca 2017

Cześć

Jestem Gosia, mam 16 lat i... właściwie to wszystko, co musicie o mnie wiedzieć.

Założyłam tego bloga dla siebie, żeby relacjonować swoje postępy. Nie kieruje moich wpisów do nikogo. To taki dziennik.

Nie jestem żadnym zawodowym biegaczem, ani nikim znanym.
Jestem po prostu przyszłą licealistką, która chce coś zmienić w swoim życiu.

Padło na styl życia i odżywiania.

Od razu mówię, nie ma co oczekiwać spektakularnych efektów.
Nie zostanę od razu weganką na diecie bezglutenowej, która nie je nabiału. Proszę was.

Wszystko to będą eksperymenty. Akurat mamy wakacje, więc to idealna pora.

Nie lubię warzyw, jem dosłownie kilka: pomidor, sałata, szczypiorek, kukurydza, ziemniak, może nawet czasem rzodkiewka.
To by było na tyle. Reszta przejdzie tylko w zupach.

Aha, za owocami też nie przepadam. Prędzej przekonam się do jakiegoś soku lub jogurtu.

Kocham szynkę i ogólnie mięso. Chociaż ostatnio jem mniej kotletów... chyba mi się po prostu przejadły.

Bułki mogłabym jeść tonami, niestety. Pszenica to zło.

Słodycze też jem wybrane - nutella, mleczka w tubce (karmelowe i zwykłe), produkty Kinder, ptasie mleczko (ale tylko waniliowe), Princessa i Prince Polo. No i krem z Raffaello.

A w naleśnikach to jestem zakochana.

Cholera, do tego mam uczulenie na truskawki, białko jaja kurzego i mleko krowie.
Fajnie, nie?

Przerąbane. Jak ja mam przejść na dietę?!

Okej, nie będę tu tworzyć żadnych superplanów na odchudzanie.

Wszystko wyjdzie w trakcie.

Stan wyjściowy (dziś):
  • waga: 59kg
  • obwód brzucha (pępek): 80cm
  • obwód brzucha (oponka?): 84cm
  • udo: 50cm
  • biust: 94cm

No to lecimy z tym.

Do jutra,
xx